ENERGIES MARINES

Wind of Change , pierwszy we Francji morski statek wsparcia wiatrowego

Minęło 17 lat od czasu, gdy spółki kablowe Ile de Batz i Ile de Sein, Louis Dreyfus Armateurs nie zlecił takiego nowego zespołu technicznego. Na doku niemieckiego portu Emden, gdzie właśnie odkrył Wiatr Zmian po raz pierwszy, Edouard Louis-Dreyfus nie ukrywa swojego entuzjazmu: „To wspaniały statek, jesteśmy z niego bardzo dumni”. 83 metrów długości, to SOV (Service Offshore Vessel) nie jest gigantem, daleko od niego. Ale dzięki bardzo nowoczesnym liniom, szerokiej szerokości (19,4 metra), bardzo wysokiej nadbudowie i potężnym narzędziom przenoszenia i przenoszenia, wyraźnie narzuca.
Wind of Change, zarejestrowany we francuskim Rejestrze Międzynarodowym (RIF), jest pierwszym statkiem obsługującym morską energetykę wiatrową pod banderą trójkolorową w 2016 r. w ramach długoterminowej umowy czarterowej z duńską firmą energetyczną „Rsted” (dawniej Dong) na utrzymanie pól eksploatowanych w Niemczech. I jeden z pierwszych SUV-ów specjalnie zaprojektowanych do tej misji, globalna flota ma obecnie tylko około dziesięciu jednostek tego typu. Ale rośnie wraz z silnym wzrostem rynku morskiej energetyki wiatrowej.

Zbudowany w Turcji Nowy okręt flagowy LDA przybył w połowie maja do Niemiec po dwutygodniowym tranzycie z Turcji, gdzie został wykonany przez Cemre. Wielkie odejście nastąpiło 27 kwietnia, po ostatnich zespołach budowniczego, w tym malarzy, którzy pracowali do ostatniej chwili. Trzeba przyznać, że koniec prac został przeprowadzony pod presją. Cemre, który miał dwa dobre lata, aby zakończyć statek, spadł znacznie z opóźnieniem, ale dogonił po drodze, z dostawą w końcu poślizgnął się tylko kilka tygodni od pierwotnego harmonogramu. Nie jest to zaskakujące w przypadku tak złożonego projektu, ze szczególnie gęstą i technicznie bardzo ostrą łodzią zawierającą szereg innowacji. Nie wspominając już o różnych modyfikacjach, które przeszedł podczas budowy. Jak każdy prototyp, statek jest teraz w fazie w fazie wcieniania i rozkręcania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *